We wrzeĹniu w progach Dziennego Domu Pomocy mieliĹmy wielkÄ przyjemnoĹÄ i zaszczyt goĹciÄ wspaniaĹego muzyka - amatora pana Henryka. Ten zdolny samouk rozpoczynaĹ swojÄ przygodÄ z akordeonem juĹź w czasach harcerstwa poznaĹskiego. To wtedy ujÄty piÄknymi utworami patriotycznymi i ludowymi postanowiĹ spróbowaÄ swoich siĹ na instrumencie. Jak sam powiedziaĹ z lekkÄ nutkÄ tÄsknoty w gĹosie: „ kiedyĹ to siÄ muzykÄ graĹo i ĹpiewaĹo”.
Artysta, uczestnik sÄ siadujÄ cego Dziennego Domu „Senior – WIGOR” zaprezentowaĹ kompozycje harcerskie i biesiadne z czasów swojej mĹodoĹci. „SzĹa dzieweczka do laseczka”, „Stokrotka rosĹa polna”, „PĹonie ognisko w lesie” to raptem maĹa czÄĹÄ piosenek jakĹźe dobrze znanych nam wszystkim, a w szczególnoĹci seniorom. Na twarzach widowni pojawiĹa siÄ refleksja i wzruszenie. W tym dniu nostalgia za dawnymi czasami zagoĹciĹa w sercach wiernych sĹuchaczy. Klimatowi spotkania dodawaĹy ostatnie tchnienia ciepĹych wrzeĹniowych dni w postaci promieni sĹonecznych podglÄ dajÄ cych przez okno owe wydarzenie. Uraczeni tym sympatycznym spotkaniem seniorzy podziÄkowali koledze za wystÄp.
Jak widaÄ na zaĹÄ czonych zdjÄciach czas na realizowanie swoich pasji mieĹci siÄ w nieskoĹczonoĹci a metryka urodzenia czĹowieka stanowi czÄsto kwestiÄ podejĹcia do Ĺźycia. Takie placówki wsparcia jak Dzienny Dom Pomocy czy Dzienny Dom „Senior – WIGOR”, funkcjonujÄ ce w ramach OĹrodka Pomocy SpoĹecznej w SwarzÄdzu stajÄ siÄ doskonaĹym miejscem na dzielenie siÄ swoimi talentami, które przecieĹź posiada kaĹźdy z nas.
RafaĹ Wójtowicz
Dzienny Dom Pomocy
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |





