Z wielką radością prezentuję Państwu pracę Pani Bożeny, zdobywczyni III. miejsca w Konkursie Literackim p.t.: "Moje życie podczas pandemii".
 
Serdecznie zachęcam do lektury.
 
Z pozdrowieniami,
 
Pomysłodawczyni Konkursu Literackiego, instruktorka CAS
 
Beata Szczepaniak
 
 

Jesień

Słońce świeci - ale jakoś smutno, może cieplej będzie jutro?

Deszcz od rana dzisiaj pada i po szybach spływa ,

bo to przecież jesień- a jesienią tak bywa.

 

Ĺťółte liście z drzew opadają,

chcąc się trochę ogrzać do matki ziemi się przytulają.

Rumiane jabłka i złociste grusze chyba o czymś zapomniały,

bo wdzięczą się na gałązkach kusząc kolorami.

 

Złociste astry nie martwią się chłodną nocą,

jutro będzie dobry dzień, więc martwić się nie ma o co!

Ptaków coraz mniej, śpiewać nie mają ochoty,

a przecież by mogły , bo nie mają nic innego do roboty.

 

Słońce przed chwilą wyjrzało zza chmury i uśmiechnęło się nieśmiało,

jakby przesłało nam pozdrowienia z góry.

Pomimo wszystko świat jest piękny i cieszmy się tym co mamy,

na pewno w dobrym zdrowiu i z uśmiechem na twarzy

do przyszłego lata przetrwamy.

 
 
 
 

Korona Wirus,

Co ten wirus z nami zrobił, poprzestawiał nasze drogi,

zamęt w życie nam wprowadził

rządzi się jak król, którego ktoś

przez pomyłkę na tronie posadził.

 

Nikt go nie chce, nikt go nie zapraszał,

wszedł w buciorach w nasze życie i myśli, że zachowuje się należycie.

Boimy się podać komukolwiek rękę, boimy się pocałować bliską osobę,

choćby wyruszała w daleką drogę.

 

Do teatru iść nie możemy,

w kinie siedzimy daleko od siebie

jakbyśmy się bali jeden drugiego

a to przecieĹź nie ma nic do tego !

 

Co to za stworzenie , nie widać go a może być wszędzie,

w kościele, w szkole a nawet w urzędzie.

Bawi się z nami w chowanego i chyba śmieje się do rozpuku

jakby mówił: szukajcie mnie, tu jestem- a kuku!

 

Nie pozwólmy , bo to by pogmatwało nasze Ĺźycie

i narzuciło nam swoje reguły.

Przestrzegajmy zasad higieny ale żyjmy pełnią życia

i róbmy to ,co jest niezbędne do przeĹźycia !