Kultura
- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1981
W Wielki Czwartek, 24.03.2016 r., w Centrum AktywnoĹci Seniora na Piaskach, zorganizowano Ĺniadanie wielkanocne dla SeniorĂłw z Dziennego Domu Senior Wigor i Ĺrodowiskowego Domu Samopomocy. Na ĹwiÄ tecznym stole przykrytym, jak nakazuje obyczaj, biaĹym obrusem, przygotowano Ĺźurek, biaĹÄ kieĹbasÄ z chrzanem, jajka, saĹatki. PachniaĹo piÄknie. Po Ĺźyczeniach zĹoĹźonych przez wiceburmistrza oraz p. dyrektor OPS wszyscy kosztowali ĹwiÄ tecznych potraw. Potem byĹa chwila na uĹmiech: zespóŠkabaretowo-taneczny Sfajki, w krĂłtkim w krĂłtkim poetyckim programie, przekazaĹ Ĺźyczenia ĹwiÄ teczne wraz z przepisem na szarlotkÄ adresowanym do tych, ktĂłrzy swoje kulinarne umiejÄtnoĹci ograniczajÄ do zagotowania wody na herbatÄ. NastÄpnie, jak zawsze zabawnie przebrane panie z Clulitu, bawiĹy wszystkich dowcipami i Ĺpiewem. Po wystÄpach nadeszĹa pora na kawÄ i sĹodkoĹci. Sfajki polecaĹy ciasto z rodzynkami, ktĂłre upiekĹy przygotowujÄ c wesoĹÄ scenkÄ z przepisem na szarlotkÄ. Spotkanie zakoĹczyĹo siÄ zabawnÄ piosenkÄ dwĂłch panĂłw: JĂłzefa i Szymona. Ĺťyczymy Wszystkim sĹonecznych i miĹych ĹwiÄ t Wielkanocnych!
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska


- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1374
DzieĹ Ĺw. Patryka â irlandzkie ĹwiÄto narodowe i religijne obchodzone 17 marca, ĹwiÄto patrona Irlandii â Ĺw. Patryka. NajwaĹźniejszÄ tradycjÄ obchodĂłw Dnia Ĺw. Patryka jest noszenie ubraĹ w kolorze zielonym. ZieleĹ to narodowy kolor Irlandii, nawiÄ zujÄ cy do trawiastego krajobrazu wyspy i symbolizujÄ cy koniczynÄ przypisywanÄ tradycyjnie ĹwiÄtemu Patrykowi. Irlandczycy w wielu miastach organizujÄ festyny i uliczne pochody, w ktĂłrych dominuje wĹaĹnie zieleĹ.
GĹĂłwnym symbolem ĹwiÄta jest shamrock (trĂłjlistna koniczyna), ktĂłra jest takĹźe jednym z symboli zwiÄ zanych tradycyjnie z IrlandiÄ . WedĹug legendy o Ĺw. Patryku, wykorzystaĹ on tÄ roĹlinÄ aby wyjaĹniaÄ pierwszym irlandzkim chrzeĹcijanom dogmat o TrĂłjcy ĹwiÄtej. Nie mogli oni zrozumieÄ, jak to jest moĹźliwe, Ĺźe sÄ Trzy Osoby Boskie, a jednoczeĹnie sÄ one jednym Bogiem. Jeszcze innÄ tradycjÄ zwiÄ zanÄ z obchodami Dnia Ĺw. Patryka jest tradycja picia whiskey â obowiÄ zkowÄ szklankÄ whiskey zwie siÄ âdzbanem Patrykaâ. Za tÄ tradycjÄ stoi legenda, wedle ktĂłrej Ĺw. Patryk nastraszyĹ pewnÄ karczmarkÄ, ktĂłra nie nalewaĹa peĹnej miarki trunku, Ĺźe przez to pojawiÄ siÄ w jej karczmie potwory. Wystraszona kobieta od tego czasu zawsze napeĹniaĹa szklankÄ do peĹna.
ĹwiÄto obchodzone jest rĂłwnieĹź poza IrlandiÄ , takĹźe w Polsce, co jest zwiÄ zane z popularnoĹciÄ kultury celtyckiej. W Stanach Zjednoczonych obchody Dnia Ĺw. Patryka siÄgajÄ 1737 r., kiedy âCharytatywne Irlandzkie Stowarzyszenie w Bostonieâ zorganizowaĹo pierwszÄ paradÄ.
W innych krajach ĹwiÄto to zwiÄ zane jest przede wszystkim z serwowaniem âzielonegoâ piwa oraz pokazami irlandzkich taĹcĂłw i muzyki. Warto jednak pamiÄtaÄ, Ĺźe sam zwyczaj podawania tego dnia âzielonegoâ piwa, nie jest tradycjÄ rodem z Irlandii. Zwyczaj ten wprowadzili potomkowie IrlandczykĂłw, ktĂłrzy wyemigrowali do StanĂłw Zjednoczonych w XIX i XX wieku. W samej Irlandii zwyczaj ten pojawiĹ siÄ niedawno, raczej ze wzglÄdu na turystĂłw, ktĂłrzy spodziewajÄ siÄ kufla zielonego piwa, niĹź ze wzglÄdu na samych IrlandczykĂłw.
By uczciÄ DzieĹ Ĺw. Patryka, w wielu krajach na Ĺwiecie coraz popularniejsze staje siÄ farbowanie znanych miejsc na zielono. W dniu tym zielone stawaĹy siÄ takie obiekty jak: Wodospad Niagara, London Eye, GĂłra StoĹowa w RPA, Empire State Building w Nowym Jorku, WieĹźa Telewizyjna w Berlinie, Krzywa WieĹźa w Pizie, Opera w Sydney czy BurdĹź al-Arab w Dubaju, Ratusz w Poznaniu, Stadion Miejski w Poznaniu.
MT




- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1874
10 marca br. gospodarze Dziennego Domu Senior Wigor w SwarzÄdzu przy ul. Sienkiewicza 21 zaprosili nas do udziaĹu w warsztatach florystycznych, chcÄ c przy okazji pochwaliÄ siÄ nowym lokalem, ktĂłry zobaczyliĹmy po raz pierwszy. Budynek zostaĹ wyremontowany, odnowiony, mieĹci dwie wiÄksze sale, pokĂłj do ÄwiczeĹ, do odpoczynku, jest bardzo dobrze wyposaĹźona kuchnia, na korytarzu szafy na odzieĹź, toalety, gabinet lekarski. MieszkaĹcy Domu naprawdÄ mogÄ siÄ tu czuÄ dobrze.
W warsztatach braĹa rĂłwnieĹź udziaĹ mĹodzieĹź z OĹrodka Szkolno-Wychowczego dla Dzieci NiesĹyszÄ cych w Poznaniu, z ktĂłrym nasze kluby wspĂłĹpracujÄ od lat. Na stoĹach przygotowano wianki z pnÄ czy, róşne ozdoby do ich ustrojenia: kwiatki, mech, wstÄ Ĺźki, kolorowe piĂłrka, jajka róşnej wielkoĹci oraz niezbÄdne narzÄdzia (noĹźyczki, klej itd.). Wszyscy przystÄ pili do pracy. Ile osĂłb, tyle pomysĹĂłw, powstawaĹy róşne kompozycje stroikĂłw wielkanocnych. ByĹo twĂłrczo, gĹoĹno i wesoĹo, wianki nakĹadano na gĹowy, piĂłrka fruwaĹy, dzielono siÄ kwiatkami, wstÄ Ĺźkami, klejem. Panie prowadzÄ ce warsztaty pokazaĹy jeszcze jak z wĹĂłczki zrobiÄ zajÄ czki, a z kolorowych serwetek drobne piÄkne kwiatki. Po pracy trzeba byĹo posprzÄ taÄ, a potem poczÄstowano wszystkich kawÄ , herbatÄ i ciastem. Bardzo smakowaĹa nam placek z jabĹkiem, ktĂłrÄ upiekli panowie z Seniora Wigora, pyszny, dziÄki jabĹkom lekko kwaskowy (przepis na placek zamieszaczono w Kulinariach jako Szybki placek Wigor). Czas minÄ Ĺ bardzo szybko. DziÄkujemy za przemiĹe spotkanie i serdecznie pozdrawiamy.
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska





- Szczegóły
- Autor: W.R
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1382
W ĹrodÄ 24 lutego zespóŠseniorek Celulit z Klubu SĹoneczny Wiek w SwarzÄdzu udaĹ siÄ z wizytÄ do Domu Pomocy SpoĹecznej w LisĂłwkach. ZespóŠotrzymaĹ niecodzienne zaproszenie na wystÄp artystyczny. Zaproszenie byĹo zaskakujÄ ce z tego powodu, Ĺźe wystÄpy artystyczne seniorek byĹy prezentem urodzinowym dla wszystkich jubilatĂłw urodzonych âkilka lat temuâ w miesiÄ cu lutym. Wokalistki Celulitu tym razem przyniosĹy na wystÄpy wiosnÄ â jasno zielone peruki i jasno niebieskie poncza krĂłlowaĹy na scenie. Humor, jaki przedstawiĹy podczas swojej prezentacji, solenizantom bardzo siÄ spodobaĹ. Ale o tym co siÄ dziaĹo po wystÄpach to opowiem, moĹźe przy okazji jakiejĹ wspĂłlnej kawyâŚ.?! A dziaĹo siÄ , dziaĹo.
Szymon Dziwisz

- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1444
W Centrum AktywnoĹci Seniora na Piaskach (SwarzÄdz) tyle siÄ dzieje: w ramach zajÄÄ nazwanych dekoratorniÄ - koleĹźanki zastanawiajÄ siÄ, co zmieniÄ w salach, jak je ozdobiÄ, by byĹo Ĺadnie i przytulnie. PrzygotowujÄ metodÄ szydeĹkowÄ doniczki, ktĂłre bÄdÄ zdobiÄ nasze Centrum. Na zajÄciach dekupaĹźu powstajÄ piÄkne serwetki, ozdobne koszyczki. Uczymy siÄ jÄzyka niemieckiego, a pomaga nam w tym wolontariuszka z Niemiec - Janine, uczestniczymy w wykĹadach, na korytarzu znajduje siÄ Galeria wspomnieĹ prezentujÄ ca róşne imprezy, w ktĂłrych uczestniczyliĹmy. PamiÄtajÄ c z prelekcji na temat wĹaĹciwego odĹźywiania o tym, Ĺźe ruch jest bardzo waĹźnym i nieodzownym elementem zdrowego trybu Ĺźycia, chodzimy na gimnastykÄ z elementami jogi, na taĹce w krÄgu dajÄ ce mnĂłstwo pozytywnej energii, w duĹźej sali Äwiczymy salsÄ... a czasami przygrywa nam SwarzÄdzka Orkiestra DÄta...
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska








- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1275
16 lutego tego roku zespóŠmuzyczno â kabaretowy Celulit z KMD SĹoneczny wiek w SwarzÄdzu, goĹciĹ z ponad trzydziestominutowym wystÄpem w Szpitalu Onkologicznym przy ul. Garbary w Poznaniu. PomaraĹczarnia to przyjazne, zielone miejsce w szpitalu, gdzie pacjenci mogÄ odpoczÄ Ä, wyjĹÄ z bliskimi na spacer i usiÄ ĹÄ pod palmÄ , zrobiÄ sesjÄ zdjÄciowÄ w otoczeniu piÄknej roĹlinnoĹci, galerii malarstwa, sĹuchajÄ c szemrzÄ cego strumienia. W takiej âodlotowejâ atmosferze po raz kolejny seniorki z zespoĹu Celulit miaĹy okazjÄ wystÄ piÄ i przedstawiÄ swĂłj autorski repertuar.
PublicznoĹÄ (pacjenci, ich rodziny, znajomi, nieliczny personel szpitala) podczas wystÄpu seniorek byĹa fantastyczna. Nie tylko Ĺźywo klaskaĹa, ale wrÄcz zachÄcaĹa do wykonania jeszcze i jeszcze nastÄpnej piosenki lub Ĺpiewogry. Po wystÄpie byĹy kierowane do nas miĹe komentarze, dalsze zaproszenia na nastÄpne spotkania âpod palmÄ â a takĹźe byĹy teĹź chwile wzruszenia i refleksji. A po tych chwilach emocji, wychodzÄ c ze szpitala onkologicznego w Poznaniu tak sobie pomyĹlaĹem: warto byĹo.
Warto byĹo poĹwiÄciÄ swĂłj czas dla ludzi , ktĂłrzy chcÄ nas sĹuchaÄ, dla ktĂłrych przynosimy uĹmiech i radoĹÄ, a czasem radoĹÄ przez Ĺzy. Warto byĹo usiÄ ĹÄ i napisaÄ tekst i muzykÄ a potem patrzeÄ jak te piosenki w wykonaniu wspaniaĹych swarzÄdzkich seniorek wyzwalajÄ w sĹuchaczach refleksjÄ: warto ĹźyÄ, bo Ĺźycie jest piÄkne.
Szymon Dziwisz

- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1381
17 lutego obchodzony jest MiÄdzynarodowy DzieĹ Kota. Warto wspomnieÄ, Ĺźe nie wszystkie koty na Ĺwiecie ĹwiÄtujÄ 17 lutego â w Wielkiej Brytanii majÄ swĂłj dzieĹ 8 sierpnia, w Stanach Zjednoczonych natomiast 29 paĹşdziernika. W Polsce pierwsze obchody miaĹy miejsce w 2006 roku. Niestety, w niektĂłrych miejscach te urocze czworonogi wcale nie mogÄ liczyÄ na sympatiÄ, czy choÄby wspĂłĹczucie. Co roku w Azji, gĹĂłwnie w Chinach, na stole lÄ duje kilka milionĂłw kotĂłw. Niezwykle trudno pojÄ Ä to w naszej rodzimej kulturze. DzieĹ Kota to jednak nie tylko oddanie hoĹdu najpopularniejszemu zwierzÄciu domowemu na Ĺwiecie, ale rĂłwnieĹź inicjatywa majÄ ca na celu uwraĹźliwienie spoĹeczeĹstwa na problem bezdomnych i gĹodujÄ cych kotĂłw, ktĂłre nieraz wiodÄ iĹcie pieskie Ĺźycie. W Polsce jest okoĹo 17 tysiÄcy bezdomnych kotĂłw. Akcje charytatywne prowadzÄ schroniska oraz rozmaite organizacje na rzecz zwierzÄ t.
Zdaniem badaczy koty pojawiĹy siÄ na Ziemi znacznie wczeĹniej niĹź psy. Najstarsze âpaleokotyâ mogĹy zamieszkiwaÄ ZiemiÄ nawet 35 mln lat temu. Nie wiadomo, kiedy dokĹadnie udomowiono zwierzÄta z rodziny kotowatych, ale za bezpoĹredniego przodka dzisiejszego mruczka uwaĹźa siÄ kota namibijskiego (ok. 4000 r. p.n.e.). JuĹź ok. 2000 r. p.n.e. kot byĹ pospolicie hodowany w Egipcie, natomiast w Europie pierwsze koty pojawiĹy siÄ wraz z Fenicjanami. ByĹy cenione jako tÄpiciele gryzoni i straĹźnicy zboĹźa. Ĺredniowiecze przyniosĹo kotom ponury zmierzch popularnoĹci â zostaĹy uznane przez walczÄ cy z poganami KoĹcióŠza zwiÄ zany z diabĹem symbol faĹszu, dwulicowoĹci i podstÄpu. ZdarzaĹo siÄ nawet, Ĺźe koty byĹy palone na stosie! DobrÄ opiniÄ odzyskaĹy dziÄki szerzÄ cym siÄ w Europie zarazom, gdyĹź tÄpiĹy myszy i szczury, ktĂłre roznosiĹy choroby. Zaszczyty i sĹawÄ koty zdobyĹy zaĹ w XVII wieku, stajÄ c siÄ maskotkami krĂłlĂłw, arystokratĂłw i artystĂłw. Dzisiaj wielu z nas nie wyobraĹźa sobie wieczoru bez ksiÄ Ĺźki, kubka herbaty i mruczÄ cego na kolanach kota. Jak uczciÄ DzieĹ Kota? Najlepiej choÄby niewielkÄ wpĹatÄ na konto schroniska dla bezdomnych zwierzÄ t.
MT




- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1240
Walentynki z ang. Valentine's Day â dzieĹ zakochanych, ktĂłry przypada 14 lutego, jego nazwa pochodzi od Ĺw. Walentego. ĹwiÄto to obchodzono w poĹudniowej i zachodniej Europie juĹź w Ĺredniowieczu, w Europie pĂłĹnocnej i wschodniej znacznie później.
Mimo katolickiego patrona tego ĹwiÄta, wiÄ zane jest ono ze zwyczajami pochodzÄ cymi ze staroĹźytnego Rzymu. Brytyjczycy jednak uwaĹźajÄ je za wĹasne ĹwiÄto, ktĂłre rozsĹawiĹ na caĹy Ĺwiat sir Walter Scott.
Do Polski Walentynki trafiĹy z Bawarii i Tyrolu wraz z kultem ĹwiÄtego Walentego, a popularnoĹÄ zyskaĹy dopiero w koĹcu XX w. Jedyne, ogĂłlnomiejskie i najwiÄksze w Polsce obchody tego ĹwiÄta odbywajÄ siÄ corocznie, od 2002 r., w CheĹmnie (woj. kujawsko- pomorskie), znane jako Walentynki CheĹmiĹskie, ato za sprawÄ przechowywanej (prawdop. od Ĺredniowiecza) w cheĹmiĹskim koĹciele farnym pw. WniebowziÄcia NMP (XIII/XIV w.) relikwii Ĺw.Walentego. PoĹÄ czono tu lokalny kult ĹwiÄtego z tradycjÄ anglosaskÄ . Konkuruje ono o miano ĹwiÄta zakochanych z rodzimym ĹwiÄtem sĹowiaĹskim zwanym NocÄ KupaĹy lub SobĂłtkÄ , obchodzonym w nocy z 21 na 22 czerwca.
Zwyczaj nakazuje wysyĹanie w tym dniu listĂłw (czÄsto pisanych wierszem - wyraĹźajÄ cych miĹosne wyznania), wzajemnie wrÄczanie sobie walentynkowych ozdobnych karteczek, czÄsto czerwonych, w ksztaĹcie serca, z wierszykiem, niejednokrotnie z miĹosnym wyznaniem. Ze ĹwiÄtem tym ĹÄ czy siÄ rĂłwnieĹź zwyczaj obdarowywania partnera walentynkowymi upominkami w postaci kwiatĂłw, sĹodyczy, pluszowych maskotek, czy bardziej osobistych elementĂłw garderoby.
W Polsce nie wszystkim ten zwyczaj siÄ podoba. Wiele osĂłb uwaĹźa go za przejaw amerykanizacji, obcy polskiej kulturze i wypierajÄ cy rodzime tradycje. Walentynki sÄ teĹź krytykowane za ich komercyjne i konsumpcjonistyczne nastawienie. Dla osĂłb nie bÄdÄ cych w zwiÄ zkach - tzw. singli, ĹwiÄto to ma charakter opresywny (zwiÄ zany z tyraniÄ bycia w zwiÄ zku i piÄtnujÄ cy ich Ĺźycie w pojedynkÄ). Z tego powodu 14 lutego uznali oni za miÄdzynarodowy dzieĹ singli, majÄ cy byÄ w zamierzeniu antywalentynkami.
ĹwiÄto to odrzucajÄ Ĺwiadkowie Jehowy z powodu pogaĹskiego pochodzenia, a w takich krajach, jak Pakistan czy Indie zwyczaje walentynkowe, rĂłwnieĹź wysyĹanie kartek sÄ potÄpiane jako niezgodne z duchem islamu.
Ĺťyczymy Wszystkim miĹych Walentynek
DW



- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1735
âPowiedziaĹ mi Bartek, Ĺźe dziĹ tĹusty czwartek, a Bartkowa uwierzyĹa, dobrych pÄ czkĂłw nasmaĹźyĹaâ gĹosi staropolskie przysĹowie. SkÄ d wziÄĹa siÄ tradycja smaĹźenia i jedzenia pÄ czkĂłw?
Historia tĹustego czwartku siÄga czasĂłw staroĹźytnych, kiedy to w Rzymie bawiono siÄ hucznie, by powitaÄ nadchodzÄ cÄ wiosnÄ i poĹźegnaÄ zimÄ. Wtedy ludzie zajadali siÄ tĹustymi miÄsami i popijali je alkoholem, do ktĂłrych zajadano pÄ czki, robione z ciasta chlebowego. Nie byĹy one sĹodkie, lecz nadziewane sĹoninÄ .
W naszej tradycji tĹusty czwartek to zawsze ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Jako, Ĺźe Wielkanoc jest ĹwiÄtem ruchomym, tĹusty czwartek nie wypada co roku w ten sam dzieĹ. DzieĹ ten byĹ kiedyĹ poczÄ tkiem tĹustego tygodnia, czyli czasu wielkiego obĹźarstwa. Pozwalano sobie na ogromne iloĹci tĹustych miÄs, kapustÄ ze skwarkami, sĹoninÄ. Dlatego teĹź ostatnie dni karnawaĹu nazywano wtedy miÄsopustem, zapustem lub ostatkami. NaleĹźaĹo najeĹÄ siÄ do syta i wybawiÄ przed zbliĹźajÄ cymi siÄ 40 dniami postu, kiedy katolicy powinni zachowaÄ wstrzemiÄĹşliwoĹÄ i umiarkowanie takĹźe w jedzeniu i piciu.
W specyficzny sposĂłb obchodzono tĹusty czwartek w MaĹopolsce. Nazywany on byĹ wĂłwczas combrowym czwartkiem. WedĹug legendy nazwa pochodzi od nazwiska ĹźyjÄ cego w XVII wieku krakowskiego burmistrza Combra, zĹego i surowego dla kobiet majÄ cych swoje kramy i handlujÄ cych na krakowskim rynku. UmarĹ on podobno w tĹusty czwartek. W kaĹźdÄ rocznicÄ jego Ĺmierci handlujÄ ce kramarki urzÄ dzaĹy wielkÄ i hucznÄ zabawÄ.
Tradycja jedzenia pÄ czkĂłw na sĹodko pojawiĹa siÄ w Polsce w XVI wieku. Dawniej przygotowujÄ c te sĹodkie droĹźdĹźowe ciastka do Ĺrodka niektĂłrych wkĹadano orzechy i migdaĹy, a osoba, ktĂłra trafiĹa akurat na pÄ czek z âniespodziankÄ â miaĹa cieszyÄ siÄ szczÄĹciem przez caĹe Ĺźycie. Kolejny przesÄ d gĹosiĹ, Ĺźe ten, kto nie zje w tĹusty czwartek ani jednego pÄ czka, bÄdzie skazany na niepowodzenia w przyszĹoĹci.
Idealny pÄ czek powinien byÄ pulchny, ale lekko zapadniÄty w Ĺrodku, co Ĺwiadczy o tym, Ĺźe ciasto ma dobrÄ konsystencjÄ. PÄ czki powinny teĹź mieÄ jasnÄ obwĂłdkÄ wokĂłĹ, dziÄki czemu poznamy, Ĺźe tĹuszcz na ktĂłrym byĹy smaĹźone byĹ ĹwieĹźy.
MT



- Szczegóły
- Autor: jolanta.ch
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1354
Dnia 13.01.2016r grupa naszych seniorĂłw zrzeszonych w Klubach MĹodych Duchem i Dziennym Domu "Senior Wigor" wybraĹa siÄ na wspĂłlne kolÄdowanie do paĹacu w BÄdlewie. MiejscowoĹÄ ta jest poĹoĹźona 30 km od Poznania. PaĹac w BÄdlewie jest zbudowany w stylu neogotyku angielskiego z 1866r. Po wspĂłlnym obiedzie, zwiedziliĹmy paĹac i poznaliĹmy jego historiÄ. WchodzÄ c do paĹacu, znaleĹşliĹmy siÄ w holu z oryginalnÄ drewnianÄ balustradÄ z herbem Potockich. ZwiedziliĹmy teĹź salÄ rycerskÄ , w ktĂłrej pod sufitem wiszÄ portrety krĂłlĂłw polskich, nastÄpnie byĹa sala, ktĂłra kiedyĹ byĹa duĹźÄ bibliotekÄ a znajduje siÄ w niej piÄkny drewniany kominek. Dalej znajduje siÄ salonik okrÄ gĹy zwany niebieskim.
Przy wieczornej kawie i ciastku, ĹpiewaliĹmy kolÄdy, do ktĂłrych przygrywaĹa na gitarze Agnieszka Nawrot ( nauczyciel muzyki z SP nr 1 w SwarzÄdzu). ZaĹpiewaliĹmy 13 kolÄd takich jak: Cicha noc, Dzisiaj w Betlejem, LulajĹźe Jezuniu, MÄdrcy Ĺwiata, PĂłjdĹşmy wszyscy do stajenki, W ĹźĹobie leĹźy, WĹrĂłd nocnej ciszy, BĂłg siÄ rodzi, Gdy siÄ Chrystus rodzi, Gdy Ĺliczna panna, Oj maluĹki, PrzybieĹźeli do Betlejem, WesoĹa nowina. Na koniec wieczoru, odbyĹ siÄ krĂłtki konkurs, do wygrania byĹo 6 ĹpiewnikĂłw, zaĹpiewaliĹmy ulubionÄ kolÄdÄ Jana PawĹa II, do ktĂłrej sam napisaĹ 4 zwrotki. WspaniaĹy wieczĂłr siÄ skoĹczyĹ, w wesoĹych nastrojach wrĂłciliĹmy do domĂłw.
J.CH.



- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Kultura
- Odsłon: 1203
10 stycznia 2016 r. w SwarzÄdzu, jak co roku, na ulicÄ wyruszyĹy dziesiÄ tki wolontariuszy â uczniĂłw swarzÄdzkich szkĂłĹ, kwestujÄ c na rzecz 24. finaĹu Wielkiej Orkiestry ĹwiÄ tecznej Pomocy. Mierzymy wysoko - tak brzmiaĹo hasĹo tegorocznego finaĹu, a zebrane pieniÄ dze zostanÄ przeznaczone na zakup urzÄ dzeĹ medycznych dla oddziaĹĂłw pediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorĂłw.
Tegoroczny - 24. finaĹ WOĹP, juĹź tradycyjnie, odbyĹ siÄ w Hali KS âUniaâ. UczestniczyĹo w nim mnĂłstwo ludzi, po loteryjne losy trzeba byĹo staÄ w bardzo dĹugiej kolejce, a cierpliwie czekajÄ cy przysĹuchiwali siÄ i oglÄ dali wystÄpy na scenie. ByĹa SwarzÄdzka Orkiestra DÄta, ChĂłr Akord, dzieci ze SzkoĹy Podstawowej w Zalasewie, sekcje piosenki i taĹca OĹrodka Kultury, Marta Podulka, wystÄp Raggafaya, potem licytacje przedmiotĂłw ofiarowanych na aukcjÄ przez swarzÄdzkie firmy, ĹÄ cznie ze zĹotym serduszkiem i o 20.00 âĹwiateĹko do niebaâ. Imprezom tym towarzyszyĹ I SwarzÄdzki Bieg Policz siÄ z CukrzycÄ . Godzina 20.00 - zostaĹ pobity ubiegĹoroczny rekord - w SwarzÄdzu zebrano 107 tys. zĹotych. Serduszko WOĹP wylicytowaĹ za 10 tys. zĹ swarzÄdzki przedsiÄbiorca Ireneusz Szpot. Ostatecznie w SwarzÄdzu zebrano 123 407 zĹotych.
DW




