Turystyka
- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 2033
1.01. 2017 r. w niedzielny poranek wyruszyliĹmy na zapowiadany Noworoczny spacer. Tak jak w ubiegĹym roku poszliĹmy wokóŠSwarzÄdzkiego jeziora. Start byĹ koĹo PĹywalni Wodny Raj o godz. 11.30. Dalej wÄdrowaliĹmy ulicami: StrzeleckÄ i StrzaĹkowskÄ , do lasu po drugiej stronie jeziora, ktĂłre - o kaĹźdej porze roku wyglÄ da inaczej i zawsze siÄ podoba. Tym razem liczyliĹmy pĹywajÄ ce ĹabÄdzie, a byĹo ich duĹźo. SkĹadaliĹmy noworoczne Ĺźyczenia napotkanym spacerowiczom, wÄdrujÄ cym rodzinnie z dzieÄmi, biegaczom, rowerzystom. Wszyscy z uĹmiechem odwzajemniali siÄ tym samym. ByĹo bardzo miĹo i wesoĹo. MoĹźe za rok doĹÄ czycie do nas ?
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska






- Szczegóły
- Autor: Grazyna
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 2072
W poniedziaĹek - 26.09.2016 r. z duĹźÄ grupÄ seniorĂłw pojechaliĹmy na Targi SmakĂłw zobaczyÄ i posmakowaÄ nowoĹci kulinarnych. WĹrĂłd smakĂłw regionĂłw z caĹej Polski byĹy pyszne pieczywa, przetwory owocowe i warzywne, sery, wÄdliny, soki owocowe nieklarowane, oleje tĹoczone na zimno i wiele innych naturalnie przetworzonych produktĂłw. ByĹy teĹź dwa stoiska z piÄknie wydawanymi, kolorowym czasopismami: Sielskie Ĺťycie iHarmonia - Twoje Zdrowie, Twoja OdpowiedzialnoĹÄ" - to drugie to dwumiesiÄcznik, ktĂłry ĹÄ czy najnowszÄ wiedzÄ z mÄ droĹciÄ Natury. Zamieszczone sÄ tam bardzo ciekawe artykuĹy dotyczÄ ce zdrowia. Czasopisma te kupiliĹmy na stoisku - a w sprzedaĹźy sÄ w zielarniach i sklepach zdrowej ĹźywnoĹci. Z zakupami i zadowolone wracaĹyĹmy do SwarzÄdza.
GraĹźyna Ĺťok - SĹoneczny Wiek




- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1876
21 lipca br. odbyĹ siÄ piknik na terenie leĹniczĂłwki blisko jeziora swarzÄdzkiego, ktĂłrego organizatorem byĹ Ĺrodowiskowy Dom Samopomocy i Dzienny Dom Senior â WIGOR.
W plenerowym spotkaniu uczestniczyli koledzy i koleĹźanki. Razem z nami byĹy sprawujÄ ce pieczÄ nad spotkaniem panie. Dobra pogoda, wspaniaĹe jedzenie oraz oprawa muzyczna prowadzona przez p. Szymona sprawiĹy, Ĺźe nasze serca biĹy radoĹnie, a dusze i ciaĹa miaĹy chÄÄ do wspaniaĹego Ĺźycia. Naszym skromnym Ĺźyczeniem jest, Ĺźeby braÄ udziaĹ w dalszych takich spotkaniach.
Sabina Furjan - uczestniczka Dziennego Domu Senior â WIGOR


- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1875
WrĂłciliĹmy z MiÄdzywodzia. Zadowoleni, opaleni, wypoczÄci, niektĂłrzy rozleniwieni, inni przeszli kilometry spacerujÄ c. Teraz pora wrĂłciÄ do codziennych obowiÄ zkĂłw. Ale powspominaÄ moĹźna, przypomnieÄ sobie róşne zabawne sytuacje, wÄdrĂłwki po miejscowoĹci, wyprawÄ do Dziwnowa, do Parku WoliĹskiego, spacer w ulewnym deszczu, szukanie drobnych prezentĂłw dla bliskich, kawiarenki, lody... Pozdrowienia dla wycieczkowiczĂłw.
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska






- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 2297
7 lipca to w kulturze japoĹskiej dzieĹ o wyjÄ tkowym, romantycznym znaczeniu. JapoĹska legenda gĹosi, Ĺźe to wĹaĹnie tego dnia ĹÄ czÄ siÄ kochankowie rozdzieleni za swojÄ miĹoĹÄ boskim gniewem. NiebiaĹska szwaczka (gwiazda Vega) szyĹa piÄkne ubrania bogom, gdy pewnego dnia spotkaĹa niebiaĹskiego pasterza (gwiazda Altair), kochankĂłw poĹÄ czyĹa miĹoĹÄ tak wielka, Ĺźe zupeĹnie zapomnieli o swych obowiÄ zkach. Rozgniewani bogowie rozdzielili ich za karÄ drogÄ mlecznÄ . Jednak widzÄ c ich wielkÄ rozpacz i tÄsknotÄ zlitowali siÄ pozwalajÄ c im raz do roku siĂłdmego dnia, siĂłdmego miesiÄ ca spotykaÄ siÄ. Od tej pory w Japonii lokalne ĹwiÄta Tanabaty (skrĂłt od imienia szwaczki Tanabatatsume) róşniÄ siÄ w zaleĹźnoĹci od lokalnych uwarunkowaĹ kulturalnych, czasem obchodzone 7 lipca, czasem 8 sierpnia.
DziĹ JapoĹczycy w czasie Tanabata piszÄ na tanzaku (maĹych paskach papieru) Ĺźyczenia i przyczepiajÄ je do bambusowych gaĹÄzi. Bywa, Ĺźe Ĺźyczenia te zapisywane sÄ w formie wiersza. Wielu JapoĹczykĂłw mieszka w blokach, a co za tym idzie nie ma ogrĂłdka z bambusowym krzewem. Dlatego to centra i pasaĹźe handlowe oraz gĹĂłwne ulice przejÄĹy rolÄ miejsca celebracji Tanabata. Miejsce festynu dekorowane jest specjalnymi ozdobami przewaĹźnie wykonanymi z papieru. KaĹźda z dekoracji ma swoje znaczenie.
MT



- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1855
Mofeta â rodzaj ekshalacji wulkanicznych, chĹodny wyziew (o temperaturze poniĹźej 100 °C), zawierajÄ cy gĹĂłwnie dwutlenek wÄgla, bez wiÄkszej obfitoĹci pary wodnej. TakĹźe otwĂłr, z ktĂłrego wydobywajÄ siÄ te ekshalacje.
W Polsce zjawisko to moĹźna zaobserwowaÄ w okolicach Szczawnika, Tylicza i ZĹockiego (Beskid SÄ decki). NajwiÄkszÄ w Polsce i najbardziej wydajnÄ jest Mofeta w JastrzÄbiku, uznana za pomnik przyrody nieoĹźywionej. Znajduje siÄ na dnie bagnistego koryta ZĹockiego Potoku, tuĹź przy szosie z JastrzÄbika do ZĹockiego (gmina Muszyna). Nadano jej imiÄ prof.Henryka ĹwidziĹskiego, ktĂłry jÄ odkryĹ w 1938 roku. Gmina Muszyna udostÄpniĹa jÄ turystom, ze ĹrodkĂłw gminnych zamontowano tutaj tablice informacyjne, schodki i kĹadkÄ, oraz wykonano obudowanie dwĂłch miejsc, w ktĂłrych z wody wydobywajÄ siÄ gazy (âBulgotkaâ i âDychawkaâ).
Nad mofetÄ ginÄ owady, ptaki, byĹy nawet przypadki padania owiec. Dwutlenek wÄgla jest ciÄĹźszy od powietrza, gromadzi siÄ wiÄc przy ziemi. JeĹli nie rozwieje go wiatr, zabija wszystkie unoszÄ ce siÄ nad mofetÄ owady. Dwutlenek wÄgla wydobywa siÄ nie tylko w mofetach, ale i w wielu innych miejscach w JastrzÄbiku i okolicach. Dawniej gromadzÄ cy siÄ w piwnicach gaz byĹ zmorÄ mieszkaĹcĂłw tych okolic. ZdarzyĹ siÄ przypadek Ĺmiertelnego zaduszenia wĹaĹcicielki w jednej z takich piwniczek oraz czĹowieka kopiÄ cego studniÄ. Obecnie nie zdarza siÄ to, gdyĹź piwnice sÄ betonowe i uszczelnione.
Jest to miejsce zwyczajne i niezwyczajne. Ot zwykĹy bulgoczÄ cy kawaĹek strumienia. Przyznam siÄ, Ĺźe jadÄ c do mofety nie wiedziaĹam co to jest, a chciaĹam zobaczyÄ. No i w jakiĹ sposĂłb to zwyczajne miejsce mnie urzekĹo.
Dojazd
Z Muszyny naleĹźy kierowaÄ siÄ w stronÄ miejscowoĹci Szczawnik i ZĹockie czyli skrÄciÄ w prawo jeĹźeli jedziemy z Krynicy. Jest to wĹaĹciwie jedyna w miarÄ gĹĂłwna droga odchodzÄ ca w prawo na terenie Muszyny. Na rozwidleniu drĂłg jedziemy w prawo (kierunek ZĹockie, JastrzÄbik), natomiast droga w lewo prowadzi do miejscowoĹci Szczawnik. Od tej pory nie naleĹźy siÄ spieszyÄ gdyĹź miejsce, do ktĂłrego zmierzamy wprawdzie jest oznakowane, ale jest to jedynie tablica znajdujÄ ca siÄ przy drodze (po prawej stronie) i Ĺatwo jÄ przeoczyÄ. Przy tablicy moĹźna Ĺatwo zaparkowaÄ na poboczu drogi.
MT


- Szczegóły
- Autor: MT00
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1677
MaĹa wioska w Indiach w stanie Maharasztra, na terenie dawnego ksiÄstwa Hajderabadu. W jej pobliĹźu pomiÄdzy II wiekiem przed naszÄ erÄ , a VII wiekiem naszej ery, mnisi buddyjscy wykuli w skaĹach 30 jaskiĹ, w ktĂłrych powstaĹy ĹwiÄ tynie i klasztory buddyjskie. Wszystkie obiekty sÄ niezwykle piÄknie zdobione rzeĹşbami i freskami, a do dzisiejszego dnia zachowaĹy siÄ w bardzo przyzwoitym stanie. Ajanta znajduje siÄ na LiĹcie Ĺwiatowego Dziedzictwa UNESCO.
Za panowania cesarza AĹoki, dziÄki jego wielkiemu wsparciu, nastÄ piĹ gwaĹtowny rozwĂłj buddyzmu. ZaczÄĹy wtedy powstawaÄ pierwsze, typowe dla wczesnego etapu rozwoju tej religii budowle: kute w litej skale jaskinie-ĹwiÄ tynie bÄdÄ ce miejscami zgromadzenia mnichĂłw. DawaĹy one im odosobnienie i spokĂłj, w ktĂłrym oddawali siÄ medytacji. Najstarsze z jaskiĹ Ajanty, datuje siÄ na II wiek p.n.e.
Jaskinie wykute sÄ w skale, wzdĹuĹź rzeki Waghory. TurystĂłw jest tu caĹkiem sporo, jak na odlegĹoĹÄ od najbliĹźszego wiÄkszego miasta (tzn. takiego z lotniskiem), ale caĹkiem Ĺatwo moĹźna nie wchodziÄ im w drogÄ, bo jaskinie rozciÄ gajÄ siÄ na sporej przestrzeni. CaĹoĹÄ moĹźna zwiedzaÄ z przewodnikiem. Same jaskinie robiÄ piorunujÄ ce wraĹźenie. Ogrom detali, z jakimi oddane zostaĹy naĹcienne malowidĹa: epizody z Ĺźycia Buddy Gautamy oraz wczeĹniejszych jego wcieleĹ, mnogoĹÄ postaci boddhisatvĂłw, natĹok szczegĂłĹĂłw na pokrytych zÄbem czasu dzieĹach.
OdwiedzajÄ c jaskinie Ajanty ma siÄ jednak wraĹźenie obcowania z czymĹ, co powstaĹo z powodĂłw dzisiaj juĹź chyba zupeĹnie niezrozumiaĹych. Kompleks byĹ siedzibÄ mnichĂłw wiÄc celowo powstaĹ w znacznej odlegĹoĹci od siedzib ludzkich. Wszelki kunszt i praca wĹoĹźone w stworzenie tego dzieĹa powstaĹo bez szukania poklasku lecz jako hoĹd wobec wierzeĹ jego twĂłrcĂłw czy sponsorĂłw. Kiedy minÄĹy czasy ĹwietnoĹci buddyzmu w Indiach, jaskinie popadĹy w zapomnienie i pochĹonÄĹa je dĹźungla. Dopiero poczÄ tkiem XIX wieku zostaĹy odkryte przez brytyjskiego oficera polujÄ cego na tygrysy.
Warto dodaÄ, Ĺźe udostÄpnione dzisiaj do zwiedzania jaskinie, sÄ wciÄ Ĺź celem pielgrzymkowych wizyt buddystĂłw z róşnych stron Ĺwiata. Nietrudno spotkaÄ wyznawcĂłw wszystkich Ĺźywych dzisiaj nurtĂłw, praktykujÄ cych tam swoje wierzenia.
MT




- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1434
Czas tak szybko mija. Jeszcze niedawno byĹa sobota i wycieczka do Dziwnowa. To siedziba miasta i gminy i nieduĹźy oĹrodek nadmorski, leĹźÄ cy tuĹź nad BaĹtykiem u ujĹcia rzeki Dziwny. SpacerowaliĹmy WybrzeĹźem KoĹciuszki, uliczkami o urokliwych nazwach: MarzeĹ, WestchnieĹ, TÄsknoty. OglÄ daliĹmy przystaĹ pasaĹźerskÄ , port rybacki, most zwodzony przez DziwnÄ , wracaliĹmy plaĹźÄ . Szybko minÄĹa niedziela, byĹo wspĂłlne zdjÄcie. NastÄpnego dnia oglÄ daliĹmy zachĂłd sĹoĹca (ktĂłry popsuĹy nam chmury) oraz rzeĹşby z piasku. A tu juĹź wtorek , niebo zasnute chmurami â morze po poĹudniu siÄ przejaĹni na ostatni spacer po plaĹźy, no i pora wracaÄ. ZostajÄ wspomnienia.
ByĹo duĹźo spacerĂłw , z kijkami i bez, byĹ wieczorek taneczny, wÄdrĂłwki nad Zalew KamieĹski, wycieczki, szukanie drobiazgĂłw dla bliskich, truskawek, odwiedzanie kawiarenek i czas na rybkÄ. No tak, wszÄdzie dobrze, ale âŚ
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska












- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1357
MiÄdzywodzie to niewielka, spokojna miejscowoĹÄ poĹoĹźona na Wyspie Wolin, na skraju WoliĹskiego Parku Narodowego. Usytuowana miÄdzy wodami: od pĂłĹnocy otaczajÄ jÄ wody BaĹtyku, a od poĹudnia Zalewu KamieĹskiego - stÄ d nazwa. Teren pĹaski, dogodne zejĹcia na duĹźÄ piaszczystÄ plaĹźÄ, czyste i ciepĹe morze, Ĺagodny klimatâŚ
Tu wĹaĹnie przyjechali na kilka dni swarzÄdzcy seniorzy. PoczÄ tkowo trochÄ padaĹo, wiaĹo â potem wyjrzaĹo sĹoĹce i zaczÄĹy siÄ dĹugie wÄdrĂłwki po plaĹźy, poznawanie miejscowoĹci, snucie siÄ uliczkami, szukanie kawiarenek.. NiektĂłrzy szli z kijkami w stronÄ Parku Narodowego, inni w stronÄ falochronu. Na przystani jachtowej na Zalewie KamieĹskim tylko 2 jachty. Jeszcze maĹo turystĂłw, na plaĹźy pustawo. WszÄdzie widaÄ przygotowania do sezonu. PowstajÄ nowe kramiki, punkty gastronomiczne, kawiarenki. Jest bardzo przyjemnie, moĹźna wiÄc spokojnie wypoczywaÄ. Pozdrawiamy.
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska






- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1270
ZobaczyĹam juĹź oddalenia po dĹugiej podróşy autobusem. Aby siÄ do niej dostaÄ trzeba popĹynÄ Ä ĹodziÄ . Tak myĹlÄ o Wenecji -o piÄkna urzekĹaĹ mnie swojÄ urodÄ od pierwszego wejrzenia. Ta bĹÄkitna woda i chĹodny wietrzyk -co za ulga w upalny dzieĹ. PĹyniemy na wyspy; Murano i Burano. CaĹa Wenecja rozĹoĹźona jest na 118 wyspach i ma przeszĹo 100 kanaĹĂłw.
Na Murano oglÄ damy jak siÄ robi figurkÄ konika ze szkĹa. Zgrabnie to idzie panu i za chwilÄ sÄ nogi, ogon i caĹy koĹ gotowy. PĹyniemy dalej i wreszcie Wenecja. Z daleka widaÄ PaĹac Doşów - siedzibÄ wĹadz i urzÄdĂłw Wenecji. CaĹy zrobiony jest jak z koronki bo posiada 3 rzÄdy aĹźurowych arkad. Dalej widaÄ budynki Prokuracji Starej i Nowej -pomieszczenia dla prokuratorĂłw a na parterze kawiarnie i sklepiki no i olbrzymi plac a na nim Bazylika Ĺw. Marka. Kupcy weneccy wykradli szczÄ tki z Aleksandrii i wybudowano koĹcióŠna planie krzyĹźa greckiego z piÄcioma kopuĹami. Jest to styl bizantyjski. Zgodnie z Ĺźyczeniami doĹźy kaĹźdy wpĹywajÄ cy do portu statek zobowiÄ zany byĹ do ozdoby ĹwiÄ tyni. RobiÄ wraĹźenie piÄkne mozaiki ze szkĹa barwionego i zĹoconego na zewnÄ trz i wewnÄ trz ĹwiÄ tyni. Kwadryga z czwĂłrkÄ koni umieszczona nad wejĹciem to zabytek jedyny na Ĺwiecie wykonany z pozĹacanego brÄ zu w II w p.n.e. ( oryginaĹ w muzeum). WewnÄ trz liczne kolumny marmurowe o zĹoconych gĹowicach. Na posadzkach, sklepieniach, kopuĹach bogate mozaiki ze zĹotych i szklanych tesser. WiÄkszoĹÄ mozaik pochodzi z XII w. Za gĹĂłwnym oĹtarzem znajduje siÄ zĹoty oĹtarz . Jest to zabytek sztuki bizantyjskiej z 976r. W oĹtarzu jest 1300 pereĹ, 300 szmaragdĂłw 300 szafirĂłw. Robi niesamowite wraĹźenie, peĹen zĹota i drogich kamieni.
Hanna Grabowska â KMD WesoĹa Paczka


- Szczegóły
- Autor: dwcho
- Kategoria: Turystyka
- Odsłon: 1273
W sobotni czerwcowy ranek w SwarzÄdzu i gminie moĹźna byĹo spotkaÄ licznych rowerzystĂłw zamierzajÄ cych wziÄ Ä udziaĹ w V Gminnym rajdzie rowerowym CaĹy SwarzÄdz na rowery, organizowanym przez Referat Promocji UMiG w SwarzÄdzu oraz licznych wspĂłĹorganizatorĂłw. Do wyboru byĹo 7 tras: pierĹcieniowa (sportowa) - najdĹuĹźsza liczÄ ca ok. 40 km, polna - z Paczkowa ok. 16 km; wiejska - spod SP w Zalasewie ok. 15 km, ĹÄ kowa - z Kobylnicy ok. 12 km, miejska - ok. 15 km, maltaĹska zwana teĹź zagranicznÄ - 12 km i leĹna (rodzinna) - 8,5 km.
Seniorzy i tym razem nie zawiedli, wybrali trasÄ wiejskÄ , w ktĂłrej wziÄĹo udziaĹ ponad 150 osĂłb. Trasa byĹa ciekawa, rowerzyĹci zdyscyplinowani. PoznaliĹmy nowe ĹcieĹźki, drogi, przedostawaliĹmy siÄ pod wiaduktem w Antoninku na drugÄ stronÄ "92", potem gĂłrÄ do Volkswagena, kawaĹek BaĹtyckÄ , skrÄcajÄ c w LeĹnÄ , gdzie widzieliĹmy stary, zapomniany cmentarz. Dalej do ZieliĹca i StrzeleckÄ do pĹywalni. PrzejechaliĹmy - razem z powrotem - ponad 17 km. Meta rajdu byĹa, jak zawsze, przy Scenie nad Jeziorem, gdzie na wszystkich uczestnikĂłw czekaĹy napoje, grochĂłwka i liczne atrakcje: pokazy rowerowe, losowanie akcesoriĂłw rowerowych oraz ufundowanego przez komandora rajdu Zygmunta Majchrzaka, roweru, ktĂłry wylosowaĹa maĹa dziewczynka. ByĹy takĹźe wspĂłlne zdjÄcia. Do zobaczenia za rok !
Danuta WereszczyĹska-ChoryĹska











