Przygotowywanie ozdób świątecznych w Centrum Międzypokoleniowym
Lato - stawy
Nowy Rok 2016
Dzień Pracownika Socjalnego
Wycieczka do Wrocławia
Na polanie
Nordic listopadowy
Rajd rowerowy
Podsumowanie projektu
Rajd do ZOO

Zdrowie i Uroda

Siemię lniane - ziarno o wielu właściwościach

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

O jego leczniczych właściwościach doskonale wiedziały nasze prababcie. Dzisiaj pomaga nam walczyć z problemami układu trawiennego i zbędnymi kilogramami. O czym mowa? Oczywiście o siemieniu lnianym!

Małe, brązowe nasionka lnu są bardzo niepozorne, ale skrywają w sobie wielką moc. Wiedzieli o niej już starożytni Rzymianie i Grecy, polecając spożywanie naparów z siemienia lnianego w przypadkach zapalenia błon śluzowych i bólów brzucha. Jego lecznicze właściwości od dawna doceniała medycyna ludowa. Obecnie, coraz więcej osób sięga po ten produkt, który służy jako uzupełnienie diety oraz remedium na wiele poważnych schorzeń.

Lecznicze właściwości siemienia

Jak się okazuje, siemię lniane zdecydowanie wyróżnia się na tle innych nasion. Wszystko to za sprawą zawartych w nim kwasów tłuszczowych, witamin oraz składników odżywczych. To właśnie one sprawiają, że zaledwie 2-3 łyżki siemienia dziennie wystarczą, aby nasz organizm zaczął lepiej funkcjonować.

Co zyskujemy spożywając siemię lniane? Przede wszystkim cenne źródło zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, dzięki którym obniżamy poziom złego cholesterolu, a podnosimy wskaźnik tego dobrego. W ten sposób możemy znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia oraz zawałów serca. Istnieją badania, wskazujące, że nienasycone kwasy tłuszczowe mają właściwości przeciwnowotworowe oraz spowalniają starzenie się komórek naszego ciała. Chociażby z tego względu powinniśmy wprowadzić do diety siemię lniane, które w 100g zawiera aż 42g kwasów tłuszczowych.

Jednak zawartość omega-3 to nie jedyna zaleta tych ziaren. Wytwarzane przez nie substancje śluzowe i oleiste doskonale nawilżają śluzówkę dróg oddechowych oraz osłaniają ściany przewodu pokarmowego. W związku z tym, ich spożywanie szczególnie zaleca się osobom cierpiącym na chorobę wrzodową lub uciążliwy, suchy kaszel. Siemię jest także bardzo pomocne podczas leczenia chorób skóry, oparzeń i odmrożeń. Dzięki zawartości fitoestrogenów siemię łagodzi objawy menopauzy oraz zapobiega miażdżycy i menopauzie.

Siemię lniane dla odchudzających się

Osoby, które włączyły siemię lniane do swojej diety, zwracają uwagę na jego odchudzające właściwości. Jak się okazuje, spożywanie nawet niedużej ilości tych magicznych ziarenek może pomóc nam zrzucić zbędne kilogramy. Wszystko to za sprawą zawartego w nich błonnika, który zapewnia prawidłową perystaltykę jelit. Ziarna lnu wywołują w nas wrażenie sytości, przez co zmniejsza się prawdopodobieństwo, że będziemy podjadać między posiłkami.

Len dla dbających o urodę

Siemię lniane możemy stosować nie tylko wewnętrznie, ale i zewnętrznie. Informacją, która szczególnie ucieszy panie, jest fakt, że te brązowe ziarenka możemy wykorzystać jako doskonałą, a przede wszystkim tanią i naturalną, odżywkę do włosów i paznokci. Wystarczy, że kilka łyżeczek siemienia będziemy gotować przez kilka minut w szklance wody. W ten sposób uzyskamy maseczkę, która w pół godziny odżywi i nada naszym włosom blasku. Jeśli w tym samym wywarze zanurzymy na kwadrans ręce, nasze paznokcie staną się mocne i mniej łamliwe.

Jak jeść siemię lniane?

Sposobów na jedzenie ziarenek lnu jest bardzo wiele. Popularną formą jest mielenie ich i dodawanie do różnych posiłków, takich jak owsianki, jogurty lub sałatki. Ponieważ związki w nich zawarte bardzo szybko się utleniają, warto poświęcić kilka chwil na własnoręczne zmielenie siemienia np. w młynku do kawy. W ten sposób mamy pewność, iż czerpiemy z niego wszystko to, co najlepsze.

siemię lniane3 siemię lniane2 siemie-lniane1

Soda oczyszczona

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Do nabycia w każdym markecie. Mała torebka leży niepozornie na półce z dodatkami do ciast. Kosztuje niewiele ponad złotówkę, a jej zawartość może być bezcenna. Jest to produkt o wszechstronnym zastosowaniu. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak bardzo wszechstronnym. Zostawmy jej działanie spożywcze i czyszczące. Skupmy się na kosmetycznym. Czy wiecie, że soda oczyszczona w połączeniu z prostymi dodatkami to naturalne i bezpieczne kosmetyki, które łatwo zrobić w domu i od razu są gotowe do użycia?

Oto kilka sztuczek kosmetycznych z użyciem sody oczyszczonej:

  • Nadmiar pianki, lakieru czy żelu powoduje, że potrzebujemy porządnego szamponu oczyszczającego włosy z tych wszystkich środków do stylizacji. Zamiast szukać w hurtowniach fryzjerskich profesjonalnego specyfiku, wystarczy dodać do porcji zwykłego szamponu trochę sody oczyszczonej, wymieszać w dłoni i umyć włosy oraz skórę głowy. Taki wzbogacony kosmetyk usunie wszystkie zanieczyszczenia. Poradzi sobie także z chlorem, co ma szczególne znaczenie, jeśli często chodzimy na basen. Sama soda oczyszczona jest idealnym suchym szamponem – wystarczy posypać skórę głowy odrobiną proszku i przeczesać włosy.
  • Dobra wiadomość dla walczących z wypryskami. Soda oczyszczona wymieszana z miodem to naturalna maseczka na trądzik. Mamy dwa naturalne składniki zamiast agresywnych preparatów chemicznych, których skład przypomina tablicę Mendelejewa. Maseczkę nakładamy na 15 minut, po czym spłukujemy ciepłą wodą. Działa oczyszczająco i antybakteryjnie.
  • Czas na manicure i pedicure. Częste malowanie paznokci (zwłaszcza na ciemne kolory) może powodować żółknięcie płytki paznokciowej. Zamiast stosować drogeryjne preparaty wybielające, wystarczy wymieszać sodę oczyszczoną z wodą utlenioną. Ta mikstura skutecznie wybieli płytkę. Gdy mamy więcej czasu, możemy sobie zafundować domowy manicure. Trzy porcje sody mieszamy z jedną porcją wody i wsmarowujemy w dłonie. Wygładzi ręce oraz zmiękczy skórki wokół paznokci. Jak wygląda pedicure? Wsypujemy 2-3 łyżki sody oczyszczonej do miednicy z ciepłą wodą ‒ możemy dodać kilka kropli olejku lawendowego ‒ i moczymy stopy przez 20 minut. Soda posłuży nam również jako peeling do usunięcia martwego naskórka z pięt.
  • Soda przyda się również w higienie jamy ustnej. Raz na jakiś czas warto odpocząć od tradycyjnych past z fluorem i zamiast kupować specjalną pastę wybielającą, umyć zęby sodą oczyszczoną. To naturalna i zarazem najtańsza wybielająca pasta do zębów na rynku. A jeśli dokuczają nam afty (popularne pleśniawki), do sody oczyszczonej dodajemy odrobinę soku z cytryny i taką mieszanką płuczemy jamę ustną.
  • Soda oczyszczona eliminuje brzydkie zapachy nie tylko z lodówki. Łyżkę sody mieszamy z kilkoma kroplami olejku lawendowego lub różanego (albo innym ulubionym olejkiem eterycznym) i mamy gotowy naturalny dezodorant. Nakładamy go pędzlem kabuki albo wacikiem kosmetycznym. Z kolei regularne moczenie stóp w wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej eliminuje ich nieprzyjemny zapach.

Soda-oczyszczona

Spotkanie z dietetykiem – podsumowanie

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

   W dniu 28.04.2015 w Centrum Aktywności Seniora przy ul. Piaski 4 odbyło się spotkanie z dietetykiem - Natalią Furmankiewicz. Tematem spotkania była nadwaga i otyłość oraz osteoporoza. Dowiedzieliśmy się, co to jest bilans energetyczny. Dzieli się on na bilans energetyczny dodatni - czyli jemy więcej, niż zużywamy, mamy wówczas do czynienia z otyłością. Bilans zerowy - czyli tyle ile zjemy tyle zużyjemy, jest to bilans najbardziej korzystny. Bilans ujemny - mamy z nim do czynienia najczęściej przy nadwadze. Nadwaga prowadzi m.in. do takich chorób jak: cukrzyca, nowotwory, choroby serca, stawów i kręgosłupa.

   Zapoznaliśmy się również z określeniem - indeks glikemiczny. Produkt, który negatywnie wpływa na naszą tusze, to cukier. Po zjedzeniu szybko jest wchłaniany do organizmu, potem następuje jego spadek, co jest powodem, że doznajemy uczucia głodu i sięgamy po następny produkt do zjedzenia. Co jeszcze może wpłynąć na naszą otyłość… otóż mechanizm nieprawidłowej diety, która może doprowadzić do efektu jo-jo, jak również do ospałości i odwodnienia.

   Zalecamy zdrowy styl życia, czyli: pozytywne myślenie, unikanie stresu, zdrowe odżywianie, ruch, hartowanie, życie bez zagrożeń.

   Kolejnym omawianym tematem było zagadnienie osteoporoza. Kobiety po menopauzie często zapadają na osteoporozę, choroba ta jest na 3 miejscu wśród przyczyn zgonu. Żeby zapobiec dalszym następstwom choroby, stosuje się odpowiednią dietę plus środki farmakologiczne. Najbardziej pożądanym produktem, który hamuje rozwój choroby jest wapń i witamina D. Wapń znajduje się w mleku, warzywach strączkowych, rybach, jajach, witaminie K i C oraz potas który znajduje się w pomidorach.

Podano nam również wskazania żywnościowe w/g prof. S. Bergera tj. Zasada 6U+U

  1. Urozmaicenie w kuchni
  2. Umiarkowanie w jedzeniu
  3. Uregulowanie diety
  4. Uprawianie aktywności fizycznej
  5. Umiejętne przygotowanie potraw
  6. Unikanie produktów tłustych, cukru, soli

A na koniec pamiętaj o uśmiechu, bo śmiech to zdrowie.

Bogusława Głąb - MGOW

Spotkanie z dietetykiem2 Spotkanie z dietetykiem1

 

Właściwości lecznicze i odżywcze szparagów

jolanta.ch włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Szparagi są dietetyczne, mają dużo witamin i składników mineralnych.
Zawierają:
Kwas foliowy – jest potrzebny dla kobiet, które są w ciąży lub ją planują. Odpowiadają za prawidłowy rozwój płodu. Opóźniają proces starzenia, regenerują uszkodzenie komórek i wspomagają pracę układu krążenia.
Witamina C, E i beta karoten poprawiają kondycję włosów, skóry i paznokci.
Aspargina – poprawia pracę nerek.
Wapń, fosfor i potas – wzmacniają kości, zęby, działają moczopędnie.
Glutation – wzmacnia układ odpornościowy, oczyszcza wątrobę z toksyn, zapobiega rozwojowi komórek nowotworowych i chorobie Alzheimera.
Błonnik – poprawia perystaltykę jelit, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.

Mamy trzy rodzaje szparagów: białe, zielone i fioletowe. Są one pędami jednego gatunku tylko inaczej uprawiane. Najzdrowsze są zielone dlatego, że są miękkie i nie trzeba je obierać. Pod skórką mają dużo składników mineralnych, jak potas, magnez, fosfor i wapń. Przyszedł sezon na szparagi, starajmy się więc je jeść często.
Źródło: Poradnik Zdrowie.pl
JCH

szparagi2 szparagi1 szparagi

Seler naciowy - właściwości lecznicze

jolanta.ch włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Pochodzi od dziko rosnącego selera na terenach Eurazji, uznawany jest jako najstarsze warzywo na świecie.

Właściwości lecznicze
Seler oczyszcza organizm z toksyn zawartych w pożywieniu. Pobudza przemianę materii, usuwa szkodliwe produkty, powstający z tego procesu np. kwas moczowy, niewydalony zamienia się w kryształki które odkładają się w stawach powodując skazę moczanową i silne bóle.
Seler wzmaga produkcję żółci, zapobiega jej zastoju w woreczku żółciowym, który przyczynia się do powstania kamieni. Ułatwia trawienie, likwiduje zaparcia. Odtruwa organizm, pomaga trawić tłuszcze, poprawia prace nerek i serca. Zawiera dużo witaminy C, B2, E i PP oraz kwas foliowy. Korzeń selera, zawiera najwięcej fosforu, wapnia, cynku, potasu, magnezu i żelaza.
Sok z selera, przygotowujemy w równej proporcji z jabłkiem, wypijamy na czczo, działa on oczyszczająco, nawilża skórę, nadaje jej aksamitną gładkość, likwiduje obrzęki, chroni przed wolnymi rodnikami. Jedzenie i picie soków z selera przynosi ulgę obolałym stawom.

Źródło: Poradnik Zdrowia.pl
JCH
seler seler1

Spotkanie z dietetykiem

W.R włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

     28 kwietnia (Wtorek) godz. 11.00 Miejsko – Gminny  Ośrodek Wsparcia  w Swarzędzu ul. Piaski 4, I piętro. Tematyka prelekcji:  - zasady zdrowego odżywiania  - profilaktyka nadwagi i osteoporozy. Ilość miejsc ograniczona Zapisy w Miejsko - Gminnym Ośrodku Wsparcia lub u opiekunów Klubów Młodych Duchem tel. 61-651-05-84

spotkaniezdietetykiem copy

Aloes

jolanta.ch włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Aloes: właściwości lecznicze i zastosowanie.

  Aloesy rosną do czterech – pięciu metrów na Madagaskarze, Wyspach Kanaryjskich, w naszych mieszkaniach hodujemy aloesy doniczkowe.

  W jego liściach jest mnóstwo substancji aktywnych jak aloina, barbaloina, aloeemodyna.
Wykorzystuje się ją do produkcji leków wzmacniających i bakteriobójczych.
Sok z aloesu leczy alergię, trudno gojące rany, obniża poziom cukru we krwi, poprawia odporność.
Maść, kremy i żele z aloesu pomagają w schorzeniach skórnych: owrzodzeniach, oparzeniach, ranach.

  Pomaga w leczeniu oparzeń – wystarczy przeciąć liść i sok przyłożyć do rany, przyśpiesza proces gojenia ciężkich ran.

Maść pomaga w problemach skórnych jak odleżynach,  owrzodzeniach, ranach popromiennych.
Aloes zawiera też antyprostaglandyny które hamują procesy zapalne, działają przeciwbólowo.
Leki z tej rośliny stosuje się przy nerwobólach, reumatyzmie, gośccu. Picie soku może obniżyć poziom cukru u chorych na cukrzyce.
Można go również stosować przy stanach zapalnych oczu – pół łyżeczki soku z aloesu wymieszać z 1/3 szklanki wody i przykładać waciki zamoczone w roztworze na podrażnione oczy.

Poradnik Zdrowia.pl autor Iza Radecka

JCH

images.jpgaloes imagesPGOOR0K8.jpgaloes

Wu wei

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

   Wu wei oznacza „niedziałanie”, czyli zaufanie temu, co się wydarza. Niech wszystko płynie zgodnie z harmonią wszechświata. Czasem potrzebujemy takiego właśnie podejścia, pełnego spokojnego pogodzenia się z tym, co się dzieje.

    Jest takie powiedzenie zmieniaj to, co możesz zmienić, zaakceptuj to, czego zmienić nie możesz.... Generalnie wiemy, co mamy w zasięgu swoich możliwości. Człowiek, który ma dynamiczną naturę robi wiele rzeczy, traci mnóstwo czasu. A sztuka polega na tym, by nie robić tego, co zbędne.

Gdyby poukładać główne zasady Wu-Wei w punkty, wyglądałoby to mniej więcej tak:

 1. Akceptujmy to, co się pojawia, cokolwiek to będzie

Jeśli sytuacje nie są zgodne z naszymi oczekiwaniami, zapewne są dla nas ważnym drogowskazem. Każde trudne doświadczenie jest dla nas lekcją. Bez wątpienia jest zgodne z harmonią Wszechświata, po co zatem się buntować? Jeśli stawimy mu opór, może pojawić się ból – fizyczny lub emocjonalny. Spokojna akceptacja pozwala energii swobodnie płynąć.

2. Decyzje podejmujmy w oparciu o intuicję

Taki sposób zazwyczaj przynosi najlepsze efekty. Intuicja to pierwsza myśl, która się pojawia w zetknięciu z osobą lub sytuacją. Jest głosem płynącym z naszego Wyższego Ja. Potrafi wyczuć to wszystko, czego nie jesteśmy w stanie ogarnąć logiką.

3. Bądźmy tu i teraz

Nie ma przeszłości, nie ma przyszłości. Czas nie jest liniowy, jest punktem, w którym jesteśmy. Jest chwilą obecną. Przeszłość to tylko wspomnienia, to historia. Przyszłość jeszcze się nie wydarzyła, jest w ruchu, więc wszystko, co mamy – to chwila obecna.

4. Nie zamartwiajmy się

Odpuśćmy wszystkie troski i nie dokładajmy sobie smutków. Zwróćmy uwagę, jak często zamartwiamy się drobiazgami, które w ogóle nie mają znaczenia. Życie jest zbyt piękne, by tracić cenne chwile na niepotrzebne troski.

5. Nie przejmujmy się tym, na co nie mamy wpływu

Być może czasem trudno jest pogodzić się z czymś, co wydarza się nie po naszej myśli. Ale widać tak właśnie musi być, bo nie ma przypadków. Czasem jakieś marzenie nie daje się spełnić od razu. Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać trochę. Czekając cieszmy się chwilą, bo każdy moment może przynieść niespodziankę i okazać się większym cudem niż to, na co tak czekamy.

6. Nie przekonujmy innych do swoich poglądów,

ponieważ to powoduje utratę energii, nawet jeśli nie spowoduje żadnego konfliktu. Każdy ma prawo do własnego zdania, jakiekolwiek by ono nie było. Dlatego akceptujmy odmienny punkt widzenia. Inny człowiek ma swój świat i swoje postrzeganie wszystkiego, co go otacza. My także mamy własne zdanie, które komuś może się nie podobać. Szanujmy również swoje prawo do własnych poglądów.

7. Pracujmy z pasją i radością

Praca zajmuje nam co najmniej ½ życia, powinna zatem być źródłem samospełnienia i realizacji wymarzonych celów. Praca pełna radości i dobrych emocji, to praca życia. Powoduje, że u ramion wyrastają nam skrzydła. Takie uczucie oznacza, że robimy dokładnie to, po co przyszliśmy na Ziemię. Oznacza bycie w harmonii ze sobą.

8. Akceptujmy swoje uczucia

Wyparte lub tłumione uczucia obracają się przeciwko nam, kumulując się w ciele fizycznym i wyrastając w postaci choroby. Wszystkie uczucia są dobre i potrzebne. Bycie wrażliwym nie oznacza słabości, lecz dojrzałość emocjonalną. Dobre dają nam siłę i poczucie wartości, są paliwem dla twórczości. Negatywne stają się drogowskazem do zmiany na lepsze.

9. Porzućmy pogoń za bogactwem, władzą czy sukcesem

Nie traćmy z oczu tego cudu, jakim jest samo nasze istnienie, aby dążyć do czegoś, co inni nazwali wielkim osiągnięciem. Nie żyjemy, by zadowalać innych – żyjemy dla siebie. Nie pożądajmy władzy ani pieniędzy, jeśli mamy wszystko, czego potrzebujemy. Szczęście jest tu i teraz, w naszych dłoniach. Może w wygodnym fotelu ze szklanką ulubionego napoju? Może w beztroskiej zabawie z dzieckiem lub na spacerze z psem.

10. Kochając kogoś, dajmy mu wolność

Nie zawłaszczajmy innego człowieka i nie czyńmy z niego naszego przedmiotu. Nie bądźmy zaborczy. Miłość daje prawo do swobody i dba o szczęście innej osoby. Kochając, niczego nie oczekujmy w zamian – po prostu kochajmy. To najpiękniejsze, czego możemy doświadczyć.

11. Nie uzależniajmy się

Każde uzależnienie rodzi ból i tęsknotę. Nie tylko nałogi są cierpieniem, ale także uzależnienie od słodyczy, seksu, zakupów, a nawet od drugiego człowieka. To wszystko są więzy, które nas ograniczają i nie pozwalają swobodnie oddychać. Powodują lęk. Prawdziwa wolność jest przedsionkiem szczęścia, ale wymaga od nas zerwania więzów.

Bogusława M. Andrzejewska

wu wei1

 

Rewolucja w demakijażu

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Czym umyć twarz? Użyć wody czy nie? Wybrać szczoteczkę, ściereczkę, a może... sadzę? Podpowiadamy, jakie nowe metody warto wypróbować.

Oczyszczanie sprawia, że skóra lepiej przyjmuje składniki nawilżające z kremu.

Wybór, jaki mamy dzisiaj, jest o wiele większy niż kiedyś. Czasem jednak korzystamy z niego, kierując się bardziej upodobaniami czy wygodą niż tym, co najlepsze dla naszego rodzaju cery. A to może jej bardzo zaszkodzić. Z nowych rozwiązań korzystajmy więc ostrożnie, obserwując efekty. Bez względu na metodę demakijażu na koniec warto przetrzeć twarz tonikiem. A jeśli na co dzień nie używamy do mycia twarzy wody, róbmy to chociaż 2 razy w tygodniu, np. spłukując ją wodą mineralną po uprzednim użyciu łagodnej emulsji lub żelu.

Szczoteczki dokładnie oczyszczają

Jak działają: Dzięki aksamitnie miękkim, delikatnym włoskom oraz drganiom, w jakie wprawia je głowica urządzenia, są w stanie wydobyć najmniejsze cząstki sebum i resztek kosmetyków nawet z porów skóry czy drobnych zmarszczek. Używa się ich na mokro z ulubionym kosmetykiem.
Dla kogo: Bez wahania mogą po nie sięgać osoby z cerą normalną lub tłustą (ale niewrażliwą oraz bez aktywnych wykwitów skórnych). Przy cerze naczynkowej, wrażliwej, problemowej - na szczoteczce szukajmy informacji, że nadaje się do takiej cery lub ma dla niej osobną, wymienną główkę.

Micelarne emulsje świetnie nawilżają

Jak działają: Oczyszczają dzięki micelom, czyli cząsteczkom znanym z płynów micelarnych. Natomiast dzięki dodatkowi kremów nawilżających, pomagają wypełnić komórki naskórka wodą. Właściwy sposób użycia polega na zmyciu emulsją makijażu oczu, a następnie rozmasowaniu jej na twarzy i starciu chusteczką, wacikami albo spłukaniu wodą.

Dla kogo: Przede wszystkim dla skóry suchej i dojrzałej, a także wrażliwej, alergicznej. Łatwo zmywają nawet mocny makijaż.

Ściereczki zmywają nawet bez kosmetyku

Jak działają: Te, które działają bez dodatku kosmetyku składają się z cieńszych od włosa mikrowłókien, dzięki czemu ich powierzchnia "wyłapuje" ze skóry wszelkie zanieczyszczenia - zmyją nawet wodoodporny makijaż oczu. Inny rodzaj to te z muślinu, które najpierw moczymy w ciepłej wodzie, przykładamy do twarzy na kilka sekund, po czym używamy do zmycia makijażu z dodatkiem wybranego produktu.

Dla kogo: Dla każdego rodzaju cery.

Nowe kostki nie podrażniają

Jak działają: W przeciwieństwie do zwykłych mydeł, nie pozostawiają drażniącego, zasadowego odczynu. Są to albo tzw. syndety (mydła syntetyczne) albo glicerynowe mydła z wyłącznie naturalnych, roślinnych składników. W tej kategorii hitem jest sadza soap, czyli kostka z dodatkiem aktywnego węgla, który działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i kojąco.

Dla kogo: Nadają się dla każdego rodzaju cery, nawet problemowej, wrażliwej i alergicznej. Idealne, jeśli lubimy myć twarz wodą.

Małgorzata Święczkowska,

konsultacja Elżbieta Manowska, kosmetolog z Instytutu Zdrowia i Urody Sharley Medical Spa

demakijaz

Im więcej lat, tym jaśniejsze włosy

MT00 włącz . Opublikowano w Zdrowie i Uroda

Dobrze dobrana fryzura może odjąć nawet 5 lat. No i jest dużo tańsza niż zabiegi medycyny estetycznej.

Twoje włosy są dużo młodsze od Ciebie. Co 7 lat organizm wymienia je prawie w całości. Po 40-tce mogą być cieńsze i bardziej suche. Poddawane tym samym procesom hormonalnym co nasza skóra, nie mają już tak witalnego wyglądu. Mogą też teraz rosnąć wolniej. Na to nie masz wpływu. Na całą resztę, tak!

Ostre cięcie

Ta sama fryzura przez całe życie? W tej kwestii nie warto być specjalnie wierną. Zmiany są bardziej kobiece, niż długie loki. Jeśli nadal dobrze czujesz się w długich włosach (warunek drugi – nie jest ich mniej), nie musisz ich skracać. Ważna jest pielęgnacja - maska lub odżywka nawilżająca jest obowiązkowa po każdym myciu. Włosy nie mogą być pozostawione losowi (chyba, że zależy ci na efekcie stogu siana), tylko starannie wygładzone.

Jeśli swoje długie włosy często ściągasz w kucyk – to pewny sygnał, że dobrze będziesz czuła się w krótszej fryzurze. Najlepszym rozwiązaniem będzie cięcie typu bob (proste włosy obcięte równo na linii brody lub poniżej) i wszystkie wariacje na jego temat (z grzywką, krótszym tyłem, itd). Jest kobiece i bardzo praktyczne. Przy włosach cienkich, takiemu cięciu najłatwiej dodać objętości używając pianki i rozwiewając włosy suszarką (bez użycia szczotki). Na większe okazje można je stylowo wyprostować (prostownica do włosów może być strzałem w dziesiątkę, dobrą kupisz już od 99 zł).

Krótkie fryzurki są bardzo charakterystyczne i dają mniejsze możliwości zmiany. Jeśli dobrze się w nich czujesz, OK, ale zrezygnuj z drapieżnie wystrzępionych pazurków. Są passe. Grzechem przeciwko dobremu smakowi jest też trwała. Odeszła do lamusa już 15 lat temu (i niech pozostanie w nim na zawsze). Miękkie, naturalne cięcia – odmładzają. Cięcia radykalne, asymetryczne lub geometryczne są jak manifest. Warto przy tym wiedzieć, co chce się zamanifestować.

Siwizna na topie

Najmodniejszym kolorem już od kilku sezonów jest siwizna. Hiper eleganckie Francuzki od zawsze z dumą noszą wypielęgnowane siwe włosy, a polscy celebryci w pewnym wieku jeżdżą do berlińskich fryzjerów, aby uzyskać na włosach modny odcień soli z pieprzem. To świetne rozwiązanie dla tych, którzy siwych włosów mają wystarczająco dużo (i na całej objętości włosów), by z melanżu czerni i bieli uczynić swój atut.

Jeśli jednak masz tylko pojedyncze siwe włosy na skroniach – może dać to raczej efekt zmęczenia i zaniedbania. Wtedy lepiej nie rezygnować z farby. Warto przy tym pamiętać o zasadzie: im więcej lat tym jaśniejszy kolor. Ciemne odcienie wyostrzają rysy, zmarszczki i inne niedoskonałości cery. Jasne, rozpraszając światło zmiękczają kontury twarzy i rozświetlają skórę (to samo robią np. małe kolczyki z lśniącymi kamykami lub bladoróżowy szal wokół szyi). To nie przypadek, że elegancka Crystal Carrington była blondynką. Naturalny blond lub jasny brąz ma też tą zaletę, że siwy odrost nie jest na nich aż taki widoczny jak przy włosach koloryzowanych na czarno lub czerwono (kontrast estetycznie niedopuszczalny!).

Jeśli chcesz rzucić farbowanie włosów możesz radykalnie skrócić włosy i "zacząć wszystko od nowa" lub stopniowo przejść na popielaty blond, z czasem dołożyć do niego siwe pasma, aż do wygubienia sztucznego koloru. Ale takie rzeczy - tylko u fryzjera.

Kiedy włosów jest coraz mniej

Co zrobić kiedy nagle okazuje się ze włosów mamy o połowę mniej (męski typ łysienia z charakterystycznym łysiejącym czubkiem głowy towarzyszy u kobiet np. przy niedoczynności tarczycy). Jest kilka pomysłów? Najtańszy (i mało realny) - nie przejmować się.

Drugi, nazwijmy go „optycznym”, to stosowanie całej palety sztuczek, które sprawią, że będzie nam się wydawać że włosów jest więcej. Najprostsza - nie farbować włosów na ciemne kolory, bo wtedy ich marność widoczna jest w całej okazałości. Warto też odpowiednio skrócić włosy (aby się unosiły) i używać pianek typu volume lub zafundować sobie specjalną „trwałą pogrubiającą” (ma ją w ofercie salonowa marka Kerastase). Jeśli to nie pomaga, możesz zdecydować się na cięcie „na jeża” lub noszenie artystycznych nakryć głowy (turbany, berety, chusty). To wersja dla optymistek z powerem.

Kobiety z wypadającymi włosami nie powinny poddawać się fryzjerskim zabiegom przedłużania i zagęszczania włosów. W każdej z tych metod do własnych włosów „przygrzewane” są pasma sztucznych, a to byłoby dla niego zbyt dużym obciążeniem.

Tradycjonalistkom pozostaje peruka. I nie musi być ona dramatycznym hełmofonem. Z każdą peruką możesz pójść do fryzjera i poprosić o przycięcie jej do kształtu twarzowej fryzury. Ale co tu kryć – nadal pozostaje peruką i to widać.

Ostatnio pojawiła się w Polsce alternatywa - systemy uzupełniania włosów. To „implanty” z włosów, które mocuje się na sztucznej skórze lub specjalnej oddychającej siateczce np. tyko na wybranym fragmencie włosów. Wyglądają w 100 procentach jak własne, mogą się z nimi zresztą bez problemu komponować. Wyglądają fantastycznie. Poważnym minusem jest cena (kilka tysięcy złotych).

Joanna Winiarska

włosy-kobiet włosy-kobiet-dojrzałych

Logo Projektu

Projekt współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej